Finał konkursu Blogerchef nie był końcem atrakcji przygotowanych przez organizatorów. W niedzielę, 6 lipca, w parku wokół Hotelu Windsor nad Zalewem Zegrzyńskim zorganizowano piknik w trakcie którego odbyło się wiele warsztatów kulinarnych. Był pokaz przygotowywania fingerfoodów z marką Ole!, prowadzony przez Dawida Pietrasza, był konkurs POSTI, który polegał na stworzeniu ciekawego dania na bazie herbat ziołowych, było gotowanie oryginalnych potraw z użyciem piw z browaru Amber (pod czujnym okiem Marka Mocnego), były świeże sałatki od Fit&Easy serwowane przez  Jana Kuronia, a Jerzy Pasikowski na stoisku Klubu Przyjaciół Winiary przygotował doskonałą terrine paprykową z grillowanymi warzywami.
Piknikową atrakcją specjalnie dla blogerów były zajęcia z Piotrem Chylareckim z Akademii Czekolady Callebaut.

Moimi absolutnymi hitami pikniku były stoisko DeLonghi, na którym serwowano boską kawę KIMBO (mam ją, mam, kupiłam, raduje me serce każdego poranka!) oraz stoisko firmy patiserka.pl. Lody pomysłowe, pyszne, naturalne, bez chemii i z doskonałą oprawą graficzną. :D

A zdjęcia z pikniku… Cóż, nooo ten tego… zdjęć nie ma. Aparat odmówił posłuszeństwa. Było kolorowo, gwarno i pysznie. Uwierzcie mi na słowo, albo zajrzyjcie na oficjalny profil Blogerchefa na FB.