Jeśli wszystko dobrze pójdzie nasz chleb pszenno-żytni na zakwasie będzie już całkiem niedługo w oficjalnej sprzedaży w jednym z zielonogórskich sklepów i wysyłkowo.

Każdy bochenek to ponad półtora kilograma ręcznie przygotowywanego chleba, wykonanego z kilku mąk najwyższej jakości (jeździmy na mączne zakupy ponad 40 kilometrów w jedną stronę do prawdziwego młyna! :)), prawie dwuletniego zakwasu, wody, soli morskiej oraz ziaren – najczęściej słonecznika. Chleba nie popędzamy – cały proces od wykonania zaczynu do wyjęcia go z pieca trwa prawie dobę.

Na tę chwilę wypiekamy go dwa razy w tygodniu i dystrybuujemy po żołądkach znajomych, przyjaciół i rodziny oraz znajomych i krewnych Królika. Ale jak tylko przedrzemy się przez zawiłości sanepidowskich oczekiwań…

Trzymajcie kciuki! :)