Łatwe, zaskakująco łatwe.
Jedyną trudnością może się okazać nadanie jagodziankom odpowiedniego kształtu, ale po pierwszej sztuce nabiera się wprawy i pewności.
Sztuką jest też nałożenie możliwie największej ilości jagód – im więcej, tym lepiej!

Polecamy bardzo, są wyśmienite!

Ciasto:

  • pół kilograma mąki pszennej
  • 20 gram świeżych drożdży
  • szczypta soli
  • szklanka mleka
  • jajko
  • 100 gram roztopionego masła
  • 1/3 szklanki cukru
  • 2 łyżki cukru waniliowego

Nadzienie:

  • pół kilograma jagód
  • 3 łyżki cukru
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej

 

Drożdże rozpuść w ciepłym mleku. Dodaj do mąki wymieszanej z solą i cukrem. Wbij jajko, wymieszaj dokładnie. Dodaj stopione masło i zagnieć miękkie, plastyczne ciasto. Zostaw je do wyrośnięcia na około godzinę, ma podwoić swoją objętość.

W tym czasie jagody zagotuj krótko z cukrem, dodaj mąkę ziemniaczaną, dokładnie wymieszaj i wystudź.

Wyrośnięte ciasto krótko wyrób i podziel na 14 albo 16 części. Z każdej części zrób dłonią placek i na jego środku umieść duuużo jagodowego farszu (ale tyle, żeby dało się zlepić placek, nie przesadź zbytnio ;)). Złóż każdy placek na pół, zlep jak pieroga. Ułóż na desce miejscem łączenia w dół i roluj, aby nabrał kształtu owalnej bułeczki.
Jagodzianki umieść na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Teoria każe je teraz zostawić do wyrośnięcia na przynajmniej pół godziny, aaaale… zostaw je na chwilę i wrzucaj do nagrzanego
piekarnika, w przeciwnym razie rodzina pożre je na surowo :)
Piecz w temperaturze 200ºC przez około 12-15 minut. Wystudź na kratce. Polukruj. Koniecznie!

Jeśli posiadasz maszynę do chleba:
Wrzuć wszystkie składniki na ciasto do maszyny. Nastaw program do wyrabiania ciasta. Zrób sobie kawę. Przygotuj farsz. Pomajtaj nogami. Nadziewaj. Piecz, jak podano wyżej. Zrób sobie jeszcze jedną kawę i jedz przepyszne ciepłe prawdziwe jagodzianki. :)