Kac morderca? Jest na to lekarstwo – prawdziwy, gorący rosół. :)

Przepisu nie będzie, bo każdy ma na rosół swój własny sposób. Ważne, żeby był pyszny. I z prawdziwym makaronem. I najlepiej podany prosto do łóżka po ciężkiej nocy Sylwestrowej…

Pysznego Nowego Roku!